Jeden z moich przyjaciół miał niegroźny wypadek samochodowy. Jemu nic się nie stało, jednak samochód wymagał sporej naprawy. Ubezpieczyciel ma obowiązek wypłaty takiego odszkodowania, które pozwoliłoby na przywrócenie zarówno sprawności, jak i wyglądu sprzed wypadku. Niestety przyjaciel otrzymał sumę zdecydowanie zaniżoną. Przygotowałem więc zestawienie sposobów, które zaproponowałem i jemu. Co więc należy zrobić, jeśli zaoferowana przez ubezpieczyciela kwota pieniędzy w żaden sposób nas nie satysfakcjonuje? I dlaczego ubezpieczyciele uciekają od opłat w prawidłowej wysokości?

Ubezpieczyciele

Większość krajowych firm ubezpieczeniowych zaniża wysokość odszkodowań, w skrajnych przypadkach nawet o 70%. Tak mówią dane z badań przeprowadzonych przez Rzecznika Ubezpieczonych. Ubezpieczyciele stosują konkretne tricki, które pozwalają im to zrobić całkowicie legalnie, przez co jeszcze trudniej taką ich decyzję podważyć. Może to być zastosowanie najtańszych zamienników w wycenie, czy też modyfikacje amortyzacji części. Warto zdawać sobie z tego sprawę i zacząć działać, ponieważ nikt tego za nas nie zrobi.

Skorzystaj z poniższych sugestii!

1. Złóż odwołanie od decyzji

Jeśli nie satysfakcjonuje Cię decyzja ubezpieczyciela, masz pełne prawo do odwołania się od niej. Są sytuacje, w których ubezpieczyciel decyduje się na uznanie takiego wniosku, także warto się o to pokusić.

2. Sam napraw swój samochód

Ubezpieczyciel ma obowiązek pokryć wszystkie koszty związane ze stratami po uszkodzeniu auta, dlatego też można naprawić go na własną rękę, a potem tylko okazać mu rachunki, które będzie musiał w całości pokryć.

3. Wystąp o formułę bezgotówkową

Oznacza to, że Twoja szkoda zostanie naprawiona w wybranym przez Ciebie zakładzie, który otrzyma pieniądze bezpośrednio od ubezpieczyciela. Nie dostaniesz gotówki, ale naprawa będzie wykonana tam, gdzie chcesz i będzie pełna. 

4. Poproś o wycenę niezależnego rzeczoznawcę

Jeśli przedstawisz ubezpieczycielowi kosztorys sporządzony przez rzeczoznawcę, będzie musiał podwyższyć kwotę odszkodowania, chociaż w wielu przypadkach może zdecydować się na pokrycie wszystkich kosztów wyszczególnionych w kosztorysie.

5. Umyj samochód

To może się okazać zbędne, ale absolutnie warto poświęcić na to trochę czasu. Rzeczoznawca inaczej spojrzy na auto zadbane i uwzględni to w kosztorysie.

6. Zwiększ wartość auta

Nie ograniczaj się tylko do umycia samochodu. Załóż mu nowe opony, jeśli masz, usuń widoczne usterki i zadbaj, by auto wyglądało naprawdę dobrze.

7. Przygotuj dowód zakupu

Jeśli udowodnisz rzeczoznawcy, że Twój samochód kosztował więcej, niż wskazuje na to cena rynkowa, rzeczoznawca będzie to musiał uwzględnić w kosztorysie.

8. Przygotuj rachunki za naprawy

Chodzi tylko o te dokumenty, w których została zamieszczona wzmianka o oryginalnych częściach stosowanych do naprawy. Dzięki temu rzeczoznawca nie będzie mógł umieścić w kosztorysie zamienników, które zaniżą jego wartość.

9. Znajdź inne potencjalne straty

Udowodnij, że nie tylko zniszczenie samochodu jest dla Ciebie kosztem. Przez stłuczkę nie możesz na przykład jeździć do pracy, a więc ubezpieczyciel będzie Ci winny zadośćuczynienie.

10. Odszkodowania komunikacyjne

Istnieje coś takiego, jak dopłata do odszkodowań komunikacyjnych. Warto o tym poczytać. Jeśli nie wchodzi to w grę, to ostatecznie można się zdecydować na drogę sądową, jednakże wiąże się to nie tylko z dużym stresem, ale i z kosztami, które nie do końca pozwolą nam się cieszyć odszkodowaniem. Jeśli je otrzymamy, ponieważ droga sądowa w żadnym razie nie daje pewności wygrania swojej sprawy.